czwartek, 12 lutego 2015

MEMEBOX GLOBAL January Box - unboxing

Memebox to pudełko wypełnione koreańskimi produktami, podobne do Shinybox lub Beglossy, ale... bez porównania lepsze ;) Mam tu szczególnie na myśli wartość kosmetyków, które znajdują się w środku, a właściwie znajdowało, ponieważ 10 lutego, czyli przed wczoraj Meme przestało wysyłać paczki do Europy.
Jeśli interesują Cię tylko aktualne subskrypcje dostępne na rynku to ten post jest nieaktualny.
Dlaczego w takim razie o tym piszę? Przede wszystkim dlatego, że mam do Memebox ogromny sentyment a po drugie, mam nadzieję, że kiedyś wrócą na polski rynek.
Nie będę pisać o tym jak zamawiać, jak płacić, ile czasu idzie paczka, bo nikomu się to w tej chwili nie przyda, przejdę już do tego co znalazłam w środku:

W każdym boxie znajdowała się (łza mi oku staje, kiedy mówię o Meme w czasie przeszłym) karta informacyjna:

Pudełko kosztowało 23$ + 6,99$ wysyłka, użyłam kodu na -3$ (co miesiąc były dostępne jakieś kody zwykle ok 5$), czyli w sumie wyszło 27$, dużo? Więcej niż pudełka dostępne na naszym rynku, ale proporcje ceny do wartości są zachęcające.

1. THE CHOUTE Aurora Pearl Base 30ml - produkt pełnowymiarowy (18$)

Baza pod makijaż z rozświetlającymi drobinkami. Zawiera ekstrakt z mięty pieprzowej i melissy. Nawilża i nadaje efekt glow.
Sposób użycia: należy 3-4 pompki rozprowadzić na twarzy, a następnie nałożyć makijaż.
Drobinek jest mnóstwo, ale są maleńkie, delikatne, a nie nachalnie karnawałowe, baza mieni się delikatnie różowo-fioletowo (nie udało mi się tego uchwycić na zdjęciu), więc może nie nadawać się do cery zaczerwienionej lub sinej.



2. SECRET NATURE Moringa Seed Toner 130ml - produkt pełnowymiarowy (31$)

Delikatny toner z ekstraktami z nasion moringa, kwiatów hibiskusa, fermentowanych kwiatów lotosu.
Nawilża, nawadnia, koi podrażnioną skórę po demakijażu.
Sposób użycia: po demakijażu i oczyszczeniu cery należy nasączyć tonerem wacik i przetrzeć twarz.
To był pierwszy produkt, który pragnęłam wypróbować po otwarciu pudełka. Ma proste, eleganckie opakowanie. Delikatnie oczyszcza i nawilża skórę, przygotowując ją do nałożenia makijażu, ma wodnistą konsystencję i praktycznie niewyczuwalny zapach.


3. PUREPLUS+ Acai Berry Magic Bubble Cleansing Foam 80ml - produkt pełnowymiarowy (12$)
Żel oczyszczający do twarzy z kwasami owocowymi i anty-utleniaczami z jagód acai.
Sposób użycia: masować twarz a następnie spłukać ciepłą wodą.
Nie używałam jeszcze tego czyścika, ponieważ mam otwarte inne, ten poczeka na swoją kolej.






4. MIMI LAURYNE'S Seauty Lesson Hand Cream 50ml - produkt pełnowymiarowy (17$)
Krem do rąk z olejem z orzechów makademia. Z trzech rodzajów trafiłam na różany.
Użycie chyba nie wymaga komentarza :)





5. ESTHETIC HOUSE Vitamin 3000 Vitamin C Vita-Capsule Cream 30ml - produkt pełnowymiarowy (24$)
Krem rozjaśniający z witaminą C, zmniejsza pory, rozjaśnia ciemne plamy i pigmentacje, nawilża.
Sposób użycia: po oczyszczeniu i tonerze nałożyć punktowo na problematyczne miejsca lub niewielką ilość zmieszać z kremem.
Nie używałam jeszcze tego produktu. Witamina C ma doskonały wpływ na cerę, ale należy pamiętać, że jest bardzo niestabilna i nietrwała, więc jej stężenie w kosmetyku jest zapewne znikome





6. SYNDROME COSMETIC Pouch Sample CB Revitalizing Fermentation Essence 1g x 2 (58$/100ml ->1,16$)

7.  SYNDROME COSMETIC Pouch Sample CB Cream Gold 1g x 2 (55$/35ml ->3,14$)


Pudełko uważam za udane, jego wartość to 106,30$, jak się to ma do wartości pudełek dostępnych w Polsce oceńcie same.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz